Rzeźbienie figurki było kiedyś wolniejszą połową hobby. Meshi AI daje gotową do druku postać w jakieś sześćdziesiąt sekund, więc czas idzie na skalę, podpory i malowanie.

Wgraj kartę postaci, bazgroł z zeszytu albo czyste zdjęcie zwierzaka, którego chcesz uwiecznić w żywicy. Tekst na 3D obsłuży autorskie postacie istniejące tylko w twojej głowie: chibi rycerz w przewymiarowanej zbroi płytowej, trzymający komicznie wielką rzepę. Obie drogi kończą się w tym samym podglądzie.
Obróć siatkę i przeczytaj kontur, zanim spojrzysz na detal, bo to sylwetka sprzedaje zabawkę na półce. Sprawdź, czy dłonie, broń i uszy pozostają czytelne w rozmiarze miniaturki. Wygeneruj ponownie z przerysowanymi proporcjami, jeśli postać wygląda generycznie. Duża głowa, masywne buty, wąska talia to klasyczna poprawka.
Pobierz STL na drukarkę albo OBJ i FBX, jeśli planujesz wcześniej wyciąć stawy w Blenderze lub dopracować twarz w ZBrushu. Siatki są spójne i wodoszczelne, więc Lychee, Bambu Studio, OrcaSlicer, PrusaSlicer i Cura przyjmą je od razu, bez naprawiania.
Praca nad figurkami nagradza ilość. Im więcej kształtów zobaczysz na własne oczy w jeden wieczór, tym lepszy będzie ten, który w końcu wydrukujesz i pomalujesz.
Zabawki to nie studium anatomii. Poproś o proporcje chibi na trzy głowy, przewymiarowane dłonie albo przysadzistą sylwetkę kolekcjonerską, a siatka pójdzie za przerysowaniem, zamiast wracać do realizmu. Stylizowane kształty lepiej się też drukują w małych rozmiarach, bo detale są już na tyle wyraziste, że przetrwają przy wysokości 30 milimetrów.
Wygeneruj raz i drukuj w tym, czego używa twój stół: klasyczne 28mm, heroiczne 32mm albo 75mm na półkę. Skaluj w slicerze względem znanej wysokości, zwykle linii oczu miniatur, które już masz, żeby nowa postać stanęła równo obok reszty oddziału.
Spójne i wodoszczelne siatki to punkt wyjścia dla MSLA, zanim wydrążenie i otwory odpływowe będą miały sens. Wczytaj STL w Lychee, wydrąż do ścianek dwumilimetrowych, wybij odpływy na niewidocznej powierzchni i podeprzyj od spodu. Bez naprawiania siatki i bez polowania na krawędzie non-manifold o północy.
Wyraźne zdjęcie psa, kota czy królika z boku zamienia się w drukowalne podobieństwo, a to najlepiej sprzedająca się kategoria zleceń w świecie figurek. Autorskie postacie działają tak samo z karty referencyjnej: wgraj widok z przodu, wygeneruj, a potem dopracuj prompt o detale stroju.
Wygeneruj postać jako jedną bryłę, a potem potnij ją w Blenderze tam, gdzie mają być stawy: barki, biodra, szyja. Zrób boolean z 4-milimetrowym czopem i lekko większym gniazdem, wydrukuj próbną parę i koryguj luz co dziesiątą milimetra, aż złącze utrzyma pozę i nie pęknie.
To, co wygenerujesz, możesz drukować, malować i sprzedawać na stoisku albo w małym sklepie internetowym. Ustaw kilka postaci na jednym stole roboczym, trzymaj ten sam preset stylu w całej linii, żeby czytała się jak komplet, i używaj podglądu w przeglądarce jako własnego kroku akceptacji, zanim zmarnujesz żywicę.
Wodoszczelny STL prosto z przeglądarki do twojego slicera, w skali, jakiej wymaga półka.
Wypróbuj za darmo →Przejrzyj figurki, stwory i kolekcjonerskie modele innych twórców, zanim napiszesz swój prompt.
Wgraj referencję albo opisz postać, wygeneruj gotową do druku figurkę w około minutę i miej ją dziś wieczorem na stole roboczym.
Wypróbuj za darmo →